796 101 123 kontakt@prawnik.one

Kredyt „na cudze dane” – jak wygląda ścieżka sądowa? [wzory pism]

0
(0)

Wyobraź sobie taką sytuację: pewnego dnia dowiadujesz się, że jesteś dłużnikiem z tytułu kredytu lub pożyczki, której… nigdy nie zaciągnąłeś. Ktoś obcy wykorzystał Twoje dane osobowe, podpisał umowę w Twoim imieniu i zniknął z pieniędzmi. Niestety, prawo może zadziałać błyskawicznie i bezlitośnie dla ofiary – wierzyciel uzyskuje nakaz zapłaty, a komornik rozpoczyna egzekucję z Twojego majątku. Jak się bronić? Czy da się szybko wstrzymać egzekucję takiego fałszywego długu? Poniżej przedstawiamy plan działania i narzędzia prawne, które pomogą odzyskać kontrolę nad sytuacją.

Dlaczego oszustwa „na cudze dane” to dziś ogromny problem?

W 2025 roku zjawisko kradzieży tożsamości i wyłudzania kredytów osiągnęło niespotykaną dotąd skalę. Wysoka skala fraudów finansowych sprawia, że niemal codziennie ktoś pada ofiarą pożyczki na cudze nazwisko. Media opisują kolejne dramatyczne historie: ofiara dowiaduje się o długu dopiero, gdy sąd wydał prawomocny wyrok i komornik ściągnął z jej konta tysiące złotych. Rosnąca liczba takich przypadków sprawiła, że sprawą zainteresował się nawet Rzecznik Praw Obywatelskich, kierując skargi nadzwyczajne do Sądu Najwyższego w oczywistych sytuacjach, gdzie umowa kredytowa była sfałszowana. To pokazuje, iż problem jest systemowy i wymaga zdecydowanych działań – zarówno ze strony państwa, jak i samych poszkodowanych.

Dlaczego teraz warto o tym mówić? Ponieważ oszuści wykorzystują każdą lukę – wycieki danych, fałszywe ogłoszenia o pracę, podszywanie się pod instytucje finansowe – by zdobyć nasze dane osobowe i zaciągnąć zobowiązania naszym kosztem. Z drugiej strony potrzeba zabezpieczenia roszczeń ofiar nigdy nie była większa: kto padł ofiarą wyłudzenia, ten musi działać błyskawicznie, aby nie dopuścić do nieodwracalnych skutków (np. utraty oszczędności przez egzekucję komorniczą).

Czym jest kredyt lub pożyczka „na cudze dane”?

Kredyt na cudze dane” (lub „pożyczka na cudze dane”) to potoczne określenie sytuacji, w której ktoś zaciąga zobowiązanie finansowe, podszywając się pod inną osobę. Mechanizm najczęściej wygląda następująco:

  • Kradzież tożsamości: Oszust zdobywa nasze dane osobowe – np. PESEL, skan dowodu, adres, a nawet loginy czy hasła. Czasem wystarczy chwila nieuwagi: wysłanie CV z pełnymi danymi do fałszywego rekrutera, podanie informacji na fikcyjnej stronie banku, albo wyciek danych z instytucji.
  • Zawarcie umowy online: Dysponując danymi, przestępca przez internet składa wniosek o pożyczkę lub kredyt w naszym imieniu. Wykorzystuje przy tym nasze dane, a często także fałszywe dokumenty (np. podrobiony dowód osobisty).
  • Wypłata środków na konto oszusta: Pieniądze z tak uzyskanej pożyczki trafiają na konto kontrolowane przez oszusta. Ofiara może początkowo nie wiedzieć o niczym – przecież to nie ona dostała te środki.
  • Procedura windykacyjna: Ponieważ „pożyczkobiorca” (podszywający się oszust) nie spłaca rat, firma pożyczkowa lub bank upomina się o należności. Wysyłają wezwania na adres ofiary (często oszust podaje fikcyjny adres, by ofiara nie dostała pism). W końcu kierują sprawę do sądu.
  • Nakaz zapłaty i egzekucja: Jeżeli pozew trafi do e-sądu lub sądu w trybie upominawczym, sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie przedstawionych dokumentów. Nie weryfikuje w tym trybie, czy podpis na umowie jest autentyczny ani kto faktycznie zaciągnął dług – działa domniemanie ważności dokumentów. Jeśli ofiara nie wniesie sprzeciwu w terminie (np. bo nie dostała nakazu z powodu zmiany adresu albo pismo trafiło do spamu ePUAP), nakaz się uprawomacnia. Potem wierzyciel uzyskuje klauzulę wykonalności i wkracza komornik.

Brzmi niesprawiedliwie? Owszem – ofiara staje się formalnie dłużnikiem bez własnej winy. Jednak polskie prawo przewiduje narzędzia, by taką sytuację naprawić. Trzeba tylko wiedzieć, jak z nich skorzystać.

Nieautoryzowana transakcja a wyłudzenie kredytu – to nie to samo

Wiele osób myli wyłudzenie kredytu z inną sytuacją: nieautoryzowaną transakcją płatniczą na koncie. To ważne rozróżnienie, bo od tego zależy, jakiej ochrony możemy się domagać.

  • Nieautoryzowana transakcja płatnicza to np. kradzież z naszego konta bankowego, nieznana płatność kartą, przelew wykonany przez hakera – jednym słowem operacja finansowa wykonana bez naszej zgodynaszych pieniędzy. Tutaj działa specjalny reżim UUP (ustawy o usługach płatniczych). Bank ma obowiązek szybko zwrócić pieniądze za taką nieautoryzowaną transakcję (co do zasady najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu). Odpowiedzialność klienta jest ograniczona – do równowartości 50 euro, a i to tylko, jeśli wcześniej nie zgłosił utraty narzędzia płatniczego. Innymi słowy: jeżeli ktoś ukradnie Ci pieniądze z konta, bank zwykle ponosi ciężar strat, a Ty dostajesz zwrot (chyba że dopuściłeś się rażącego niedbalstwa).
  • Kredyt na cudze dane to nie jest transakcja na Twoim rachunku, tylko całkiem nowa umowa, rzekomo zawarta przez Ciebie z instytucją finansową. Tutaj ustawa o usługach płatniczych nie pomoże, bo nie doszło do operacji płatniczej z Twojego konta – doszło do oszustwa, w wyniku którego ktoś inny otrzymał pieniądze od banku. Bank czy firma pożyczkowa twierdzi, że to Ty jesteś stroną umowy i to Ty masz oddać dług. Niestety, w takiej sytuacji instytucja finansowa często nie uzna reklamacji ofiary – może uważać, że umowa jest ważna, bo ma Twój (podrobiony) podpis. Ochrona konsumencka znana z „nieautoryzowanych transakcji” tu nie zadziała automatycznie. Musisz sięgnąć po drogę sądową, aby udowodnić, że umowa jest nieważna i nie wiąże Ciebie jako rzekomego kredytobiorcy.

Podsumowując: jeśli oszust wyczyścił Ci konto – pomocy szukaj w banku (reklamacja z UUP). Jeśli natomiast oszust zadłużył Cię w banku – musisz aktywnie walczyć o unieważnienie tej „pożyczki” i powstrzymanie windykacji.

Pozew o ustalenie nieważności umowy (art. 189 k.p.c.) – Twoja tarcza w sądzie

Skoro wiadomo już, że automatycznej ulgi nie będzie, przejdźmy do sedna: jak pozbyć się nie swojego długu? Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest pozew o ustalenie nieważności umowy kredytu lub pożyczki, rzekomo zawartej na nasze nazwisko. Podstawą prawną takiego żądania jest właśnie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego, który pozwala domagać się ustalenia przez sąd istnienia lub – w tym wypadku – nieistnienia stosunku prawnego.

Co warto wiedzieć o tym pozwie i dlaczego to właśnie on jest „złotym środkiem” w takich sprawach?

  • Umowa zawarta przez oszusta nie wiąże ofiary – w sensie prawnym taki kontrakt nie został nigdy ważnie zawarty przez poszkodowanego. Nie składałeś oświadczenia woli, nie otrzymałeś pieniędzy, Twój podpis jest podrobiony – dla Ciebie ta umowa powinna być obojętna. Problem w tym, że na papierze widnieją Twoje dane, więc dla porządku prawnego istnieje domniemanie, że umowa jest ważna. Wyrok sądu uchylający to domniemanie jest więc potrzebny, by formalnie przeciąć wszelkie roszczenia wobec Ciebie.
  • Art. 189 k.p.c. daje taką możliwość – pozwala żądać ustalenia, że stosunek prawny nie istnieje lub umowa jest nieważna z mocy prawa. Taki wyrok sądu cywilnego czarno na białym stwierdzi, że np. „umowa pożyczki nr XYZ z dnia DD.MM.RRRR, rzekomo zawarta między powodem a Bankiem ABC S.A., jest nieważna i nie wywołuje skutków prawnych”. Z takim orzeczeniem w ręku możesz skutecznie odrzucić wszelkie żądania zapłaty – bank nie może dalej twierdzić, że jesteś mu cokolwiek winien.
  • Nie musisz być „stroną” umowy, aby wnieść pozew – co oczywiste, w rzeczywistości ofiara oszustwa nie była nigdy świadomą stroną feralnej umowy. Na szczęście sądowa ochrona przysługuje także wtedy, gdy tożsamość poszkodowanego została wykorzystana. Orzecznictwo i doktryna potwierdzają, że z art. 189 k.p.c. może skorzystać również osoba, która formalnie nie podpisywała umowy, ale ma interes prawny w ustaleniu jej nieistnienia (np. dlatego, że ktoś kieruje przeciw niej roszczenia z tej umowy). Innymi słowy – nawet jeśli padłeś ofiarą i Twój podpis podrobiono, masz pełne prawo pozwać firmę, która domaga się od Ciebie spłaty cudzej pożyczki.
  • Brak limitu czasu – bardzo ważna zaleta tego powództwa to brak przedawnienia. Żądanie ustalenia nieważności nie jest roszczeniem majątkowym, więc nie przedawnia się. Nawet jeśli minęły lata odkąd oszust wyłudził kredyt na Twoje dane, wciąż możesz wystąpić do sądu o ustalenie, że umowa była nieważna od początku. Oczywiście, im szybciej tym lepiej – dla ochrony Twoich finansów – ale prawnie nie jest za późno nawet po długim czasie.
  • Interes prawny – czyli dlaczego sąd ma to ustalić? Warunkiem skorzystania z art. 189 k.p.c. jest wykazanie interesu prawnego. W praktyce ofiara oszustwa łatwo go wykaże: np. to, że bez wyroku ciąży na niej fikcyjny dług, prowadzona jest egzekucja lub grozi jej pozew o zapłatę. Masz interes w tym, by usunąć stan niepewności co do Twojego rzekomego zobowiązania.

Reasumując: pozew o ustalenie nieważności umowy to podstawowy krok, by bronić się przed skutkami wyłudzenia kredytu na Twoje dane. Wnosisz go przeciwko instytucji, która żąda spłaty (bankowi, firmie pożyczkowej), żądając stwierdzenia przez sąd, że umowa jest nieważna (bo zawarta bez Twojej zgody, w wyniku oszustwa). Taki proces oczywiście trwa – od kilku miesięcy do kilkunastu miesięcy, zależnie od sądu – ale nie zostawia ofiary bezbronnej w międzyczasie. Można (i trzeba) równolegle zadbać o natychmiastowe zatrzymanie egzekucji. Jak to zrobić? Poprzez zabezpieczenie roszczeń.

Jak szybko zatrzymać egzekucję? Zabezpieczenie roszczeń to podstawa

Gdy w grę wchodzi komornik, czas działa na Twoją niekorzyść. Każdy dzień może oznaczać zajęcie pensji, konta bankowego czy innych składników majątku. Dlatego samo wytoczenie powództwa o ustalenie nieważności umowy to za mało – należy wnioskować o zabezpieczenie roszczenia, czyli mówiąc prościej: poprosić sąd o tymczasową ochronę na czas trwania procesu.

Na czym polega zabezpieczenie roszczenia w takiej sprawie? Sąd, na wniosek powoda (Ciebie, jako ofiary-oskarżyciela cywilnego), może wydać postanowienie, które tymczasowo wstrzyma wykonanie umowy i egzekucji. Formy zabezpieczenia mogą być różne, w zależności od sytuacji, np.:

  • Zawieszenie postępowania egzekucyjnego – jeśli komornik już działa na podstawie nakazu zapłaty czy wyroku, sąd może nakazać zawieszenie egzekucji do czasu zakończenia Twojego procesu o ustalenie nieważności umowy. Oznacza to, że komornik wstrzyma się z dalszymi zajęciami (nie będzie ściągał kolejnych kwot).
  • Wstrzymanie obowiązku spłaty rat – jeżeli sprawa dotyczy np. kredytu bankowego, który rzekomo masz spłacać w ratach, zabezpieczenie może polegać na wstrzymaniu obowiązku płacenia tych rat na czas procesu. Wierzyciel nie będzie mógł wymagać spłat miesięcznych ani naliczać z tego tytułu kar.
  • Zakaz podejmowania czynności windykacyjnych – sąd może też zakazać wierzycielowi podejmowania działań windykacyjnych wobec Ciebie w odniesieniu do spornego długu, do czasu wyjaśnienia sprawy.

Warunkiem uzyskania zabezpieczenia jest wykazanie, że Twoje roszczenie jest uprawdopodobnione oraz że brak zabezpieczenia spowoduje poważne trudności lub uniemożliwi wykonanie wyroku w przyszłości. W praktyce przy wyłudzonym kredycie nietrudno to pokazać:

  • Uprawdopodobnienie roszczenia: Do wniosku o zabezpieczenie załącz wszystko, co wskazuje na oszustwo – np. kopię zawiadomienia na policję o popełnieniu przestępstwa, korespondencję z bankiem zgłaszającą reklamację, dowody, że Twój podpis różni się od tego na umowie, itp. Nie musisz przesądzać sprawy (sąd na tym etapie nie wymaga pełnego udowodnienia), ale pokaż, że na pierwszy rzut oka widać, iż masz rację i istnieje duża szansa, że wygrasz proces o unieważnienie umowy.
  • Interes prawny w zabezpieczeniu: Tutaj argumentem jest grożąca szkoda – np. to, że komornik ściągnie z Ciebie pieniądze, których potem możesz nie odzyskać od firmy pożyczkowej (gdy wygrasz sprawę, wierzyciel powinien Ci zwrócić wyegzekwowane kwoty, ale jeśli to parabank bliski upadłości, możesz nigdy tych pieniędzy nie odzyskać). Albo że kontynuacja egzekucji wpędzi Cię w finansowe tarapaty, utratę płynności, złą historię w BIK, czego naprawienie po latach będzie bardzo trudne. Innymi słowy: pokaż, że bez zabezpieczenia Twoje prawa będą poważnie zagrożone, a nawet wygrana po długim czasie może okazać się „na papierze”, bo realnie poniesiesz niepowetowane straty.

Sądy coraz częściej rozumieją powagę takich sytuacji. W sprawach frankowiczów powszechne stało się zawieszanie spłaty rat kredytu na czas procesu – analogicznie, w przypadku oczywistego oszustwa na cudze dane masz duże szanse, by uzyskać wstrzymanie egzekucji. Zwłaszcza jeśli pokażesz, że padłeś ofiarą przestępstwa, a dochodzona należność już w momencie wydania nakazu zapłaty nie miała podstaw prawnych. Zabezpieczenie udzielone przez sąd obowiązuje aż do prawomocnego zakończenia postępowania – daje Ci więc oddech i czas, by spokojnie przeprowadzić proces, nie martwiąc się, że komornik zabierze Ci środki do życia.

Plan działania – co robić krok po kroku, gdy ktoś wziął kredyt na Twoje dane?

Sytuacja jest alarmująca? Zachowaj spokój i działaj według planu:

  1. Zastrzeż swoje dokumenty i PESEL. Natychmiast, gdy zorientujesz się, że doszło do kradzieży danych (np. zgubiłeś dowód albo wiesz o wycieku), skorzystaj z dostępnych usług: zastrzeż numer PESEL w systemie bankowym oraz dowód osobisty w banku lub przez internet. Dzięki temu instytucje finansowe otrzymają sygnał, że nie udzielać na Ciebie kredytów bez dodatkowej weryfikacji.
  2. Złóż reklamację do instytucji finansowej. Skontaktuj się z bankiem lub firmą pożyczkową, która rzekomo udzieliła kredytu. Pisemnie zgłoś reklamację (powołując się np. na ustawę z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego), żądając unieważnienia umowy zawartej bez Twojej zgody. Opisz krótko sytuację, załącz kopię dowodu zgłoszenia sprawy na policję. Instytucja ma obowiązek rozpatrzyć reklamację – czasem już na tym etapie udaje się wstrzymać windykację (np. gdy bank zorientuje się, że ewidentnie doszło do oszustwa). Często jednak odpowiedź bywa odmowna lub sprawa trwa – dlatego kolejne kroki są niezbędne.
  3. Zawiadom policję lub prokuraturę. Bezzwłocznie zgłoś przestępstwo oszustwa (art. 286 k.k.) oraz możliwe podrobienie dokumentów (art. 270 k.k.). Podaj wszelkie znane Ci okoliczności (np. kiedy i komu przekazałeś swoje dane, albo kiedy dowiedziałeś się o długu). Uzyskane potwierdzenie złożenia zawiadomienia będzie cennym dowodem w późniejszych sprawach. Postępowanie karne może trwać długo, ale samo wszczęcie dochodzenia potwierdza, że jesteś ofiarą oszustwa, a nie dłużnikiem unikającym zapłaty.
  4. Monitoruj swoją sytuację finansową. Sprawdzaj regularnie raporty BIK (Biura Informacji Kredytowej) oraz rejestry dłużników (BIG InfoMonitor, KRD). Jeśli pojawią się wpisy o nowym zobowiązaniu lub zadłużeniu na Twoje nazwisko – będziesz miał dowód na wyłudzenie. To także sygnał, by niezwłocznie przystąpić do obrony.
  5. Odbieraj korespondencję – reaguj na nakaz zapłaty! Bardzo często pierwszy oficjalny sygnał to nakaz zapłaty z sądu. Pod żadnym pozorem nie ignoruj takich pism. Masz 14 dni od doręczenia na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty. W sprzeciwie napisz jasno, że nie zawarłeś umowy i padłeś ofiarą kradzieży tożsamości. Załącz kopię zawiadomienia z policji, wskaż, że Twój podpis jest podrobiony, a podany rachunek bankowy do wypłaty nie należy do Ciebie. Skuteczne wniesienie sprzeciwu spowoduje, że nakaz zapłaty utraci moc, a sprawa trafi do zwykłego rozpoznania – zyskasz czas i możliwość przedstawienia dowodów na swoją niewinność.
  6. Gdy termin minął lub komornik już puka – wystąp z powództwem i żądaj zabezpieczenia. Jeśli dowiedziałeś się o długu dopiero, gdy wyrok jest prawomocny (np. komornik zajął konto, a Ty wcześniej nie otrzymałeś nakazu), nie wszystko stracone. Jak najszybciej złóż pozew o ustalenie nieważności umowy (art. 189 k.p.c.) przeciwko wierzycielowi. Jednocześnie złóż wniosek o zabezpieczenie roszczenia – domagaj się natychmiastowego zawieszenia prowadzonej egzekucji i wstrzymania wszelkich działań windykacyjnych do czasu prawomocnego wyroku w Twojej sprawie. Poniżej przedstawiamy przykładowe sformułowania takiego pozwu i wniosku.
  7. Wykorzystaj procedury egzekucyjne na swoją korzyść. Po wniesieniu powództwa i uzyskaniu potwierdzenia z sądu, możesz też wnieść do komornika o zawieszenie egzekucji w oparciu o art. 820¹ k.p.c. – przepis ten nakazuje komornikowi zawiesić postępowanie, jeżeli dłużnik wykaże, że wystąpił do sądu o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego (a Twoje powództwo o ustalenie nieważności zmierza właśnie do „unicestwienia” tytułu egzekucyjnego). Do wniosku do komornika dołącz odpis pozwu z sądu lub zaświadczenie o przyjęciu pozwu – to powinno skłonić organ egzekucyjny do wstrzymania czynności. Oczywiście najpewniejsze i najszybsze będzie formalne postanowienie sądu o zabezpieczeniu – wtedy komornik musi zawiesić egzekucję.
  8. Skorzystaj z pomocy profesjonalistów. Sprawy wyłudzeń kredytów są skomplikowane, łączą wątki prawa cywilnego, karnego, ochrony danych osobowych. Warto na każdym etapie konsultować się z prawnikiem. Dobry adwokat lub radca pomoże Ci poprawnie sformułować pisma (np. sprzeciw, pozew, wniosek o zabezpieczenie), zgromadzić dowody, a także będzie reprezentować Cię przed sądem i w kontaktach z bankiem. Fachowa pomoc zwiększa szansę na szybkie i skuteczne zażegnanie problemu oraz minimalizuje stres po Twojej stronie.

Pamiętaj – nie jesteś bezbronny. Nawet jeśli padłeś ofiarą sprytnego oszusta i system prawny chwilowo „uznał” Cię za dłużnika, masz pełne prawo i narzędzia, by dowieść prawdy. Trzeba tylko z nich skorzystać w porę.

Wzory przykładowych pism – pozew i wniosek o zabezpieczenie

Poniżej przedstawiamy uproszczone wzory kluczowych pism w sprawie unieważnienia pożyczki na cudze dane. Uwaga: To tylko przykłady sformułowań – każdy przypadek może wymagać indywidualnych dostosowań!

**Wzór – pozew o ustalenie nieważności umowy kredytu/pożyczki:

Powód: Jan Kowalski (PESEL 80010212345)
Pozwany: ABC Bank S.A. w Warszawie

Wartość przedmiotu sporu: 10 000 zł

**Pozew o ustalenie nieważności umowy**

Żądanie pozwu:
1. Ustalenie nieważności umowy pożyczki nr 123456 z dnia 10 stycznia 2025 r., rzekomo zawartej pomiędzy powodem Janem Kowalskim a pozwanym ABC Bank S.A. 
2. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych.

Uzasadnienie:
Powód nigdy nie zawierał z pozwanym wskazanej umowy pożyczki – jego dane osobowe zostały wykorzystane przez nieznaną osobę trzecią, która podszyła się pod powoda w celu wyłudzenia kredytu. Podpis widniejący na umowie nie został złożony przez powoda (co uprawdopodabnia załączone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz opinia prywatna grafologa). Powód nie otrzymał żadnych środków z tej pożyczki, nie składał też oświadczeń woli zmierzających do jej zawarcia. W konsekwencji brak jest ważnie powstałego stosunku prawnego między powodem a pozwanym – umowa jest nieważna z mocy prawa (art. 58 §1 k.c.), a w odniesieniu do powoda wręcz nieistniejąca. 
Powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności – pozwany bank domaga się od niego spłaty nieistniejącego zobowiązania i wszczął przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne (sygn. Km 123/25 u Komornika przy Sądzie Rejonowym …). Tylko wyrok ustalający nieważność umowy definitywnie zakończy ten stan niepewności i zagrożenia dla praw powoda.

*Wzór – wniosek o zabezpieczenie roszczenia: *

Na podstawie art. 730 §1 k.p.c. w zw. z art. 755 §1 k.p.c. wnoszę o udzielenie zabezpieczenia roszczenia powoda na czas trwania postępowania, poprzez:

a) **zawieszenie postępowania egzekucyjnego** prowadzonego przez Komornika Sądowego przy SR w …, sygn. Km 123/25, przeciwko Janowi Kowalskiemu na rzecz ABC Bank S.A., wszczętego na podstawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym sygn. VI Nc 432/24, 

b) **wstrzymanie wykonania spornej umowy pożyczki** nr 123456 z dnia 10 stycznia 2025 r. – w szczególności poprzez zakazanie pozwanemu ABC Bank S.A. podejmowania wobec powoda czynności windykacyjnych i naliczania jakichkolwiek należności z tytułu tej umowy, do czasu prawomocnego zakończenia niniejszego postępowania.

**Uzasadnienie wniosku:**
Powód uprawdopodobnił dochodzone roszczenie – przedłożył dowody świadczące o wyłudzeniu przedmiotowego kredytu na jego dane (m.in. kopia zawiadomienia Policji o oszustwie, dowód różnicy podpisów). Materiał dowodowy zebrany już na tym etapie wskazuje z dużym prawdopodobieństwem, że umowa jest nieważna, a powód nie jest dłużnikiem pozwanego. 
Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia również jest oczywisty: obecnie przeciwko powodowi toczy się egzekucja, która może wyrządzić mu niepowetowaną szkodę. Kontynuowanie egzekucji skutkowałoby utratą środków do życia przez powoda, a nawet w przypadku późniejszego odzyskania wyegzekwowanych kwot, powód poniósłby straty (utrata płynności finansowej, szkoda w jego reputacji i historii kredytowej). Zatrzymanie egzekucji i windykacji na czas procesu zapobiegnie tym negatywnym skutkom i zapewni, że ewentualny wyrok ustalający nieważność umowy będzie w pełni efektywny.

(Powyższe wzory należy dostosować do indywidualnego stanu faktycznego. W szczególności trzeba wypełnić własne dane, dane instytucji finansowej, numer umowy, sygnatury akt sądowych/komorniczych itp. Warto skorzystać z pomocy prawnika przy redagowaniu takich pism, aby uwzględnić wszystkie niezbędne elementy.)

Zaufaj profesjonalistom – pomożemy Ci odzyskać spokój

Podsumowując, unieważnienie pożyczki na cudze danezabezpieczenie roszczeń kredytowych to proces wieloetapowy, ale wykonalny. Prawo daje poszkodowanym skuteczne narzędzia obrony – od sprzeciwu od nakazu zapłaty, przez powództwo o ustalenie nieważności umowy, po wnioski o zabezpieczenie, które wstrzymają egzekucję. Kluczowe jest, by działać szybko, zdecydowanie i z dbałością o procedury.

Jeśli znalazłeś się w tak trudnej sytuacji, warto zgłosić się do naszej kancelarii. Mamy doświadczenie w prowadzeniu spraw dotyczących wyłudzeń kredytów i ochrony dłużników przed bezpodstawną egzekucją. Pomożemy Ci opracować optymalną strategię działania, przygotować wszelkie pisma procesowe i będziemy Cię reprezentować na każdym etapie postępowania. Nie pozwól, by oszustwo zrujnowało Twoje życie – z nami skutecznie obronisz swoje prawa i odzyskasz finansowe bezpieczeństwo. Masz prawo się bronić, a my zadbamy, aby ta obrona była maksymalnie skuteczna. Zapraszamy do kontaktu – razem zatrzymamy niesłuszną egzekucję i postawimy Cię z powrotem na właściwej pozycji prawnej. Powierz swoją sprawę profesjonalistom, aby jak najszybciej odzyskać spokój i poczucie sprawiedliwości.

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij na gwiazdę, aby ocenić.

Średnia ocen 0 / 5. 0

Artykuł jeszcze nie oceniany. Bądź pierwszy!

Weekend, w którym pieniądze znikały z kont. Co się wydarzyło i co robić teraz

W sobotę i niedzielę 25–26 października 2025 wielu klientów Santander Bank Polska zauważyło SMS-y o wypłatach z...

Jak szybko zablokować „pożyczkę na cudze dane” zanim ruszy egzekucja

Czym jest pożyczka na cudze dane i jak do niej dochodzi Pożyczka na cudze dane to forma wyłudzenia, w której oszust...

Odzyskane oszczędności Pani Janiny – jak prawnicy pomogli ofierze cyberoszustwa

Atak cyberprzestępców i utrata oszczędności Pani Janina, 63-letnia emerytka, przez lata odkładała oszczędności swojego...

Zhakowane konto bankowe – czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy?

Kradzież pieniędzy z konta bankowego może spotkać każdego, stosowane przez przestępców metody sprawiają, że nikt nie...